środa, 27 maja 2015

5. The end...



Witam Was po nawet długiej przerwie w pisaniu!
Wpis miał być w poniedziałek,
lecz o godzinie 2O:43
odszedł mój najukochańszy piesek.
Sabcia była owczarkiem niemieckim,
uwielbiała nosić przeróżne kamienie.
Miała 12 lat, bynajmniej skończyłaby tyle w sierpniu.
Była jak moja siostra.
ZAWSZE mogłam się do niej przytulić, 
wyżalić się jej.
Wierzyłam w to, że mnie rozumie.
Chorowała na raka, a w badaniach jeszcze się okazało,
że ma serce po prawej stronie.
Zostały mi po niej obroża, smycz, kamienie, masa wspaniałych wspomnień
i wiele, wiele, wiele innych...
Tosia (mój maltańczyk) ciągle jej szuka.
A teraz przepraszam, zaraz wracam.
Idę się wypłakać.






SABA
O1.O8.2OO3 - 25.O5.2O15

"Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie."
 ~ J. Billings 




Trochę zdjęć małych kotków na rozluźnienie.





Oraz motyli. Drugie zdjęcie mi się bardzo podoba.




*betonie


Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro? 
~ Phil Bosmans 


Czy Was też denerwują ludzie, którzy uważają,
że lalki są dla dzieci?
Bo mnie strasznie...




Ostatnio strasznie polubiłam siebie.
Ale to dobrze. BARDZO dobrze.
Nie chce być jakąś zakompleksioną gówniarą, która ciągle: 

"O mój bosz! Jaka ja jestem gruba!"

"Ale ja mam brzydki ryj"

"Mam za małe usta!"

"Fuuu, żółte zęby!"

"Jprdl. Jakie zniszczone włosy!"

Zapraszam na mojego instagrama:

sugarcatrines

O2:4O
Jutro do szkoły, a ja jeszcze nie śpię.
Usnę pewnie o O5:OO.
Dzisiaj o 16:35 usnęłam
i spałam do 21:3O.
Oglądaliście "Project Runway"?
Wygrał Michał. Dobry wybór.


To ja lecę. Do następnego wpisu!
Papa.


sobota, 9 maja 2015

4. Am Ipretty?



Hej. Aktualnie jest godzina O3:27,
a ja jeszcze siedzę.
Przed chwilą skończyłam oglądać "Everly".
Powinnam być BARDZO zmęczona.
Mój dzisiejszy dzień:

11:OO - pobudka;

12:OO - ogarnięcie się;

13:OO - wyjazd do Zielonej Góry;

14:OO - Auchan > > > CCC;

14:3O - Leroy Merlin;

15:OO - Castorama;

16:OO - McDrive;

16:OO - zajechanie do babci;

19:OO - jazda do wujka;

OO.OO - wyjazd z Zielonej Góry;

O1:OO - powrót do domu.


W ccc kupiłam śliczne buty - tramki.c:


Takie do chodzenia po szkole.
Moje poprzednie takie rozwalone już.


Co u Antosi? 
U Antosiuni świetnie. c:
Jej wig i w ogóle wszystko
ma się dobrze.



Ostatnio zgubiłam mój długopis...ulubiony! 


Zgubiony długopis = brak długopisu

Brak długopisu = brak notatek
Brak notatek = brak nauki
Brak nauki = oblanie
Oblanie = brak dyplomu
Brak dyplomu  = brak pracy
Brak pracy = brak pieniędzy
Brak pieniędzy = brak jedzenia
Brak jedzenia = robisz się kościsty
Robisz się kościsty = robisz się brzydki
Brzydki = brak miłości
Brak miłości =  brak małżeństwa
Brak małżeństwa = brak dzieci
Brak dzieci = samotność
Samotność = depresja
Depresja = choroba
Choroba = śmierć





Jest burza.
Nienawidzę burzy.
Boję się jej.
To straszne.
Te pioruny,
grzmoty,
przeróżne łomoty...
Uhg...Grr...:c
W gdy burza daję się we znaki.
Ja,
całkiem sama,
siedzę w moim pokoiku,
słucham muzyki
i
myślę! 
Burza to chyba jedyne zjawisko,
które pobudza mój umysł
do czynności,
za które jest on odpowiedzialny. c:


Nie pokazywałam siebie tutaj jeszcze, prawda? 
No to jak nie, to...
JA!


Boże...jaki przychlast ze mnie...
Jak chcecie, to możecie mnie ocenić w skali 
O - 1O


O4:21
Nadal ani trochę nie chce mi się spać...:c
To ja już lecę!
Znowu jakiś film obejrzę,
albo "bestvines" na YouTube. c:
Ja już zmykam.
Pozdrawiam, papaa.

niedziela, 3 maja 2015

3. Because I'm happy...



Dzisiaj niedziela, a jutro...PONIEDZIAŁEK!
(W zasadzie to już jest poniedziałek, bo tak długo pisałam ten wpis ;-;)

Poniedziałek oznacza szkoła.
Szkoła oznacza niewyspanie.
Niewyspanie oznacza stres.
Stres oznacza depresje.
Depresja wiąże się z różnymi innymi chorobami.
Różne choroby oznaczają śmierć.

KONIEC


Dzisiaj znowu spotkałam się z nieprzyjemną sytuacją,
ze strony mojej koleżanki, o której była mowa w poprzednim wpisie.

Ja: Kupuję nową lalkę! c:

Ona: A Tobie przydałoby się iść do maluszków, 
oni się tam lalkami bawią! 
Byś do nich pasowała i zakolegowała się z nimi!

Ja: No widzisz Tylko, że ja przynajmniej 
mam jakąś pasje/hobby! :c

Ona: HAHAHA! Zajmowanie się głupimi laleczkami,
 i to ty nazywasz hobby! HAHAHA!

Ja:  Tak, JA to nazywam hobby. 
I żegnam Ciebie, ponieważ wątpię, 
że chcesz pisać z tak BARDZO DZIECINNĄ osobą, 
jaką jestem JA T^T.


"Miej w dupie to,co myślą o Tobie inni.Każdy jest wyjątkowy.Nie ma na świeciedwóch takich samych osób."
~ Demi Lovato 

I powracając do "Kupuję nową lalkę!". 
Tak, moim nowym nabytkiem będzie przeurocza, 
śliczna, piękna Dal'ka!
Dwie osoby już wiedzą jaka to będzie Panna. Ale ćsiiii! c:
Będzie u mnie pod koniec maja/początek czerwca
Bardzo się cieszę!




Miałam dzisiaj wyjść na dwór porobić zdjęcia Antosi.
Ale coś poszło niezgodnie z planem 
i przez cały dzień w domu siedziałam,
muzyki słuchałam
oraz przerabiałam moje zdjęcia c:






Jejku, już późno.
Matematyka się sama nie zrobi.
Ugh...
Teraz tak siedzę i słucham:
Robin Schulz - Headlights
♥ To piękna piosenka ♥
Wątpię, że dzisiaj zasnę przed 01.00.
Pada deszcz. 
Nienawidzę deszczu :c
Zapewne usnę o 03.00.



Co sądzicie o zdjęciach?
Ja już zmykam, 
żegnam!

sobota, 2 maja 2015

2. Birthday!

Hej.
Jak Wam mija kończąca się już majówka?  Bo mi nawet dobrze. 
No ale cóż, jutro już niedziela, a po niedzieli...PONIEDZIAŁEK! 
Ależ ja odkrywcza. Dzisiejszy dzień spędziłam z koleżanką.
Kupiłyśmy sobie lody, chrupki kukurydziane i wiele, wieleee innych.


●●●

W czwartek moja (V) klasa miała występ z okazji Konstytucji 3 maja. 
Na początek był hymn, później pieśń szkoły i Rota. A podczas końcówki roty...moja koleżanka zemdlała i upadła na ziemię. Dostała drgawek :c. 
Ona stała tuż obok mnie, strasznie się wystraszyłam. 
Ale natychmiast podbiegła Pani dyrektor i 'zajęła się nią. 
A najgorsze było to, że ja mówiłam role od razu po Rocie. 
Wypowiadałam się ze łzami w oczach :c


●●●

Dzisiaj z ust mojej "koleżanki" padły słowa:
"Jezuuu...po chu** Ci te lalki. Biedne dziecko się jeszcze
 nie nabawiło w życiu *śmiejąc się chamsko*"
Nie miałam na nic innego ochoty jak:
"Idź do przodu i miej w dupie to co inni sobie pomyślą.Rób to, co musisz zrobić,dla siebie"
~ Johny Depp

●●●

No ale przejdźmy do tytułu! Tak, bloguje już rok! Cieszę się bardzo! 
Zawsze zazdrościłam innym, że tyle wytrzymali! Baaa...mi też się udało. 
Gdy ten rok mijał, ja byłam aktywna na 3 miniblogach. 
1. catrines
2. wintercatrines
3. sugarcatrines
I ten teraźniejszy:
Pamiętam, że na początku mojej przygody z blogowaniem robiłam zdjęcia tylko Monster High. I tak od wakacji 2013 nazbierało się ich 27 
(o ile moja "niezawodna" pamięć mnie nie myli).
 A w czerwcu przyszła moja wymarzona lalka Dal.
 Przyszła 9 czerwca, ale ja wypakowałam ją 13 (w piątek trzynastego!),
 bo byłam na ZS (Zielonej Szkole). Pamiętam moje pierwsze słowa:
"O luju, jaką ona ma wielką główkę! Tatoooo! *le krzyk*
 Chodź zobacz jaka ona piękna!"
Tata: "No normalnie śliczna...
Nie będę mógł spać z wrażenia...! *le śmieje się przyjaźnie*"
Z moich ust padło jeszcze jedno wyrażenie:
"Nigdy jej nie będę zmieniała! NIGDY!"
Hah, zmieniło się, oj zmieniło się.
Jakoś na jesień moja Dal'ka została ochrzczona imieniem Antosia, 
i tak już zostanie ♥
Później było w następującej kolejności:
1. Chip'y
2. Prostowanie stockowego wig'a
3. Obitsu
4. Chip'y
5. Wig
♥ I jest teraz śliczna ♥
●●●
Ja też się bardzo zmieniłam. Nabrałam poczucia obowiązku c:
 Ale dziękuję również Wam! To Wy dodajecie motywacji! Dziękuję za rozmowy:
● Ashia
● Salem
● Chiyekot
Jeszcze raz serdecznie i z całeeego serduszka
DZIĘKUJĘ!

●●●


●●●

Nie zostało mi nic innego, niż zaprosić Was na zdjęcia Antosi.
 Powiem szczerze, że ze zdjęć jestem bardzo zadowolona. 






Ostatnie zdjęcie...♥

●●●


I tym akcentem żegnam Was! Mam nadzieję, że będę blogowała jeszcze długooo...
Pozdrawiam i życzę przemiłego "weekendu majowego".

●●●